Archive for December, 2009

h1

Olga Tokarczuk “Prowadź swój pług przez kości umarłych”

December 25, 2009

Opis:

W tajemniczych okolicznościach ginie mieszkaniec wsi położonej na skraju Kotliny Kłodzkiej. Jego sąsiadka, Janina Duszejko, emerytowana nauczycielka i obrończyni zwierząt, wpada na pewien trop, który zdradza policji. Nikt jednak nie chce uwierzyć w jej teorię. Policjanci uważają ją za niegroźną ekscentryczkę, która zatraciła się w swym zamiłowaniu do astrologii.

Okoliczności następnego morderstwa powodują jednak, że coraz więcej osób zaczyna słuchać Janiny Duszejko uważniej…

Cytaty:

Stary sposób na senne koszmary jest taki, że trzeba je opowiedzieć na głos nad otworem ubikacji, a potem spuścić wodę.

Miały cztery nogi te pokraczne figury, a na nich tkwił szałas z oknami strzelniczymi. Ambony. Zawsze mnie ta nazwa zdumiewała i denerwowała. Bo czego nauczało się z tych ambon? Jaką głosiło ewangelię? Czy to nie szczyt pychy, nie diabelski pomysł, żeby miejsce, z którego się zabija, nazwać amboną?

Przyglądałam się ze spokojem, jak obraz Borosa Sznajdera, entomologa i tafonoma, blaknie i rozwiewa się, zostaje z niego tylko siwy warkoczyk, wiszący w powietrzu, absurdalny. Wszystko przeminie.
Mądry Człowiek wie o tym od samego początku i niczego nie żałuje.

Ocena: 8/10

Pierwsze spotkanie z twórczością Olgi Tokarczuk wywołało u mnie mieszane uczucia. Rozczarowanie: książkę czyta się niby dobrze, ale jak to się mówi – “szału nie ma”. Z drugiej strony jeśli ostatnie 200 stron (na 314 w sumie) czytam na jedno posiedzenie bo nie mogę się doczekać co będzie dalej, to chyba świadczy o tym, że książka jest warta poświęcenia jednego popołudnia ;).

Advertisements
h1

UAM LipDub 2009 Alphabeat – Fascination

December 22, 2009

Okazało się, że moja Alma Mater potrafi zrodzić całkiem udany LipDub. Szczerze mówiąc lepszego na razie jeszcze nie oglądałem.

h1

Clarkson “Wiem, że masz duszę”

December 20, 2009

Opis:

Czy maszyna może mieć duszę? Według Jeremy’ego Clarksona – tak. Ten ceniony brytyjski dziennikarz motoryzacyjny, zafascynowany techniką, zaprasza nas do podróży w czasie i przestrzeni, by przedstawić sylwetki 21 wybranych przez siebie maszyn, które są czymś więcej niż tylko zlepkiem blachy, plastiku, przekładni i przewodów. Z charakterystycznym dla siebie, niepowtarzalnym poczuciem humoru, wyjaśnia, co sprawia, że każda opisywana maszyna ma w sobie “to coś”.

A są to relacje z pierwszej ręki. Clarkson przez kilka dni mieszkał na lotniskowcu USS Eisenhower, był pasażerem naddźwiękowego odrzutowca Concorde, pływał wyścigową łodzią Riva, prowadził Rolls-Royce’a Phantoma, dotykał poszycia samolotu szpiegowskiego Blackbird, strzelał z karabinu maszynowego AK47 i na własne oczy widział, jak Amerykanie niszczą jeden z reliktów zimnej wojny – bombowiec B-52.

Z książki dowiemy się, dlaczego Clarkson chciałby trafić do marynarki wojennej i zostać kapitanem łodzi podwodnej. Poznamy też jego pomysł na film z Benem Affleckiem, Nicole Kidman i Jeanem Claude’em Van Dammem. Czy pięciokrotny udział w koncercie grupy The Who uodparnia na hałas wytwarzany przez silniki wahadłowca? Z czym kojarzy się Clarksonowi wygląd samochodu Alfa Romeo 166? Co przesądziło, że Brytyjczycy wygrali wojnę z Niemcami? O tym wszystkim przeczytacie w tej książce.

Nie macie zainteresowań motoryzacyjnych? Nie fascynuje was technika? Myślicie, że to książka nie dla was? Mylicie się! Z wypiekami na twarzy poznacie historię Zapory Hoovera, dowiecie się, co niezwykłego ma w sobie samolot Boeing 747 i dlaczego Yamato – najpotężniejszy pancernik drugiej wojny światowej – okazał się zupełnie bezużyteczny.

Cytaty:

“Lądując, samolot zaczepił o linę hamującą i wyhamował z 200 km/h do zera w czasie 0,0000000008 sekundy.
Co ciekawe, moja śledziona, serce, płuca i wątroba wciąż poruszały się z prędkością 200 km/h, aż do chwili , gdy uderzyły w moją klatkę piersiową, po odbiciu od której znalazły się z powrotem na miejscu. Całe szczęście, że tego nie czułem, bo byłem zajęty macaniem podłogi pod fotelem przede mną w poszukiwaniu obydwu gałek ocznych.”

“Arthur bez problemu poradził sobie z wojskową komunikacją radiową z Afganistanem i Irakiem, a nawet, odpalając swe silniki i nakierowując się na innego satelitę, zastąpił część zranionej 11 września 2001 roku amerykańskiej sieci telekomunikacyjnej.
Nieźle, w szczególności jak na maszynę, która w latach pięćdziesiątych została zaprojektowana do obsługi jednego sygnału telewizyjnego lub 600 rozmów telefonicznych. I to nie jednocześnie.”

Ocena: 7/10

Zawsze uważałem, że zaletą felietonów Clarksona jest to, że zajmują najwyżej 2,5 str. Wówczas przeczytanie jednej historii zajmowało bardzo niewiele czasu i można było połykać taką książkę “z doskoku”. Niby każdy felieton o motoryzacji, ale jednak czytało się je z ciągłym zainteresowaniem. Tym razem historie są dłuższe, skupienie na jednym temacie trwa czasami przez kilkanaście stron. Opowieści o pojazdach, które mają duszę, są naprawdę interesujące, ale niestety (przynajmniej dla mnie) wymagają większego zaangażowania.

h1

Terry Pratchett “Na glinianych nogach”

December 14, 2009


Opis:

Kryminalna zagadka w świecie Dysku. Kto morduje nieszkodliwych staruszków? Kto próbuje otruć Patrycjusza? Jesienne mgły spowijają Ankh-Morpork, a Straż Miejska musi schwytać mordercę, którego nie może zobaczyć. Może golemy coś wiedzą – ale poważni ludzie z gliny, którzy pracują całe dnie i noce, i nigdy nikomu nie wadzą, nagle zaczęli popełniać samobójstwa. Zresztą straż ma także własne problemy.

Pewien wilkołak cierpi na syndrom napięcia przedpełniowego. Kapral Nobbs zaczyna bywać wśród jaśniepaństwa, a u nowego rekruta, krasnoluda, można dostrzec pewne bardzo dziwne cechy – zwłaszcza kolczyki i cienie do oczu. Komu zaufać, kiedy motłoch krąży po ulicach, spiskowcy kryją się w mroku, a wszystkie ślady wskazują niewłaściwy kierunek?

W nocnych ciemnościach komendant straży, sir Samuel Vimes, przekonuje się, że gdzieś tam być może wcale nie ma prawdy. Prawda może być wśród słów w jego głowie.

Cytaty:

“Został zatłuczony na śmierć bochenkiem chleba. Jest to wydarzenie rzadkie, nawet w najgorszych ludzkich piekarniach, jednakże chleb krasnoludów ma niezwykłe właściwości jako broń zaczepna.”

“JESTEM ŚMIERCIĄ, A NIE PODATKAMI. PRZYCHODZĘ TYLKO RAZ.”

Ocena 9/10:

Do tej pory przeczytałem niewiele książek Pratchetta, ale jest to najlepsza z tych, które dotychczas miałem w ręce. Polecam.