Posts Tagged ‘templariusze’

h1

Leszek Herman – Sedinum. Wiadomość z podziemi

February 5, 2019

Opis (merlin.pl):

W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.

Ocena: 8/10

Cenię książki, których akcja umiejscowiona jest w rzeczywistych miejscach. Jeszcze bardziej cenię te, które dzieją się w Polsce. Nie znam dobrze Szczecina – byłem tam tylko jeden raz, skupiając się wówczas na Tall Ship Races, a nie na spacerach po mieście ;). Dzięki Sedinum wiem, że chętnie bym to teraz zmienił. Sama książka to normalne czytadełko. Nie powala, ale też nie razi. Nie jest to polski Dan Brown (gdzieś mignęło mi takie porównanie), ale przeczytałem te 800 stron z przyjemnością. Idealna lektura na wakacje – lekko i przyjemnie.

Advertisements
h1

Steve Berry “Dziedzictwo templariuszy”

April 18, 2011

Opis:

Cotton Malone, były agent specjalny w służbie Departamentu Sprawiedliwości USA, wiedzie obecnie spokojny żywot kopenhaskiego antykwariusza. Jednak, kiedy ktoś atakuje jego dawną przełożoną, Stephanie Nelle, Malone postanawia jej pomóc. Stephanie stara się rozwiąząć tajemnicę skarbu templariuszy, która przez całe wieki mamiła i rozbudzała wyobraźnię uczonych oraz szarlatanów. Ten sam cel znacznie mniej szlachetnymi środkami próbuje osiągnąć Raymond de Roquefort, fanatyk dysponujący całkowicie mu posłuszną armię zamachowców.

Ocena: 9/10

Druga książka Berry’ego, po którą miałem okazję sięgnąć. Kolejny raz jestem zadowolony, że to zrobiłem. Szybko, bez przynudzania, z ciekawostkami (warto przeczytać końcowe strony wyjaśniające granicę pomiędzy faktami a fikcją literacką. Jeśli chodzi o głębsze przemyślenia w kwestii wiary to można…, ale chyba nie o to chodzi w tego typu rozrywce – ot kolejna luźna teoria na temat Zmartwychwstania.