Posts Tagged ‘Patrik Hedström’

h1

Camilla Läckberg – Ofiara losu

May 3, 2013

lackbergOpis:

Akcja ‘Ofiary losu’, (…) rozgrywa się jak zwykle we Fjällbace. Policja w Tanumshede bada wypadek samochodowy. To, co wygląda na tragiczne zdarzenie, po kolejnym, podobnym wypadku zaczyna budzić podejrzenia. Policja ma pełne ręce roboty, tym bardziej, że w mieście kręcony jest telewizyjny reality show. Obecność kamer podsyca tylko konflikt między ‘gwiazdami’ a miejscową społecznością. Pogoń za zabójcą oraz problemy osobiste wywołują u Patrika Hedströma stres i frustrację. Tym silniejsze, że staje wobec największego dotąd ta detektywistycznego w swojej karierze, a przy okazji musi się zmierzyć z bolesną przeszłością.

 Ocena: 7/10

Czwarta z serii, ale druga, którą ja dostałem w swoje ręce, część sagi kryminalnej porównywanej do ‘Millenium’. I w dalszym ciągu nie wiem po co porównywać – ta seria nie ma szans z trylogią Larssona… Skupiając się więc na samej książce – dostajemy kolejny kryminał, w którym przez pierwszą połowę książki pojawia się mnóstwo postaci, a potem powoli autorka zaczyna dawać nam wskazówki, niestety w taki sposób, że przez ostatnie 100 stron już doskonale wiemy kto zabił. I elementy, które miały nas zaskoczyć, w momencie wyjaśnienia, są nam już znane bez żadnych wątpliwości. Narzekam, narzekam, ale i tak jak dostanę kolejną część sagi, przeczytam ją bez wahania. Bo pomijając wszystko co napisałem, czyta się te książki bardzo dobrze.

Advertisements
h1

Camilla Läckberg – Księżniczka z lodu

October 13, 2012

Opis:

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza miejscowy policjant Patrik Hedström.

Ocena: 8/10

Po trylogii Larssona, moje wymagania odnośnie szwedzkich kryminałów książkowych są całkiem wysokie. Dlatego nie do końca jestem usatysfakcjonowany tą książką. Jednakże zapominając na chwilę o “Millenium”, można stwierdzić, że książka jest OK. Myślę, że to jest dobre określenie – OK. Przede wszystkim na plus można zapisać napięcie, które trzymane jest przez prawie całą książkę. Doczepić się można tylko do momentów, w których autorka przedstawia nam szczegóły, które doprowadzą nas do rozwiązania zagadki. Po przeczytaniu tych fragmentów od razu wiadomo, że to jest ta informacja, która pozwoli nam poznać sprawcę zbrodni. Gdy wpadną mi w ręce inne części trylogii, nie będę się jednak bronił przed ich przeczytaniem.