Posts Tagged ‘Doman’

h1

Karol Bunsch “Imiennik – Miecz i pastorał”

September 17, 2011

Opis:

Druga część powieści Imiennik (pierwszą stanowi Śladem Pradziada). Opowiada o ostatnich latach panowania Bolesława II gdy był on u szczytu swej potęgi – większej od cesarskiej, zdolnej nadawać trony. Opowiada o koronacji Bolesława na króla, o zaangażowaniu militarnym na Rusi, Węgrzech, w Czechach jak i o buncie, który zniweczył jego dorobek i poddał kraj w obcą zależność. Przybliża również historię konfliktu Bolesława z biskupem krakowskim Stanisławem i jego wpływ na obalenie króla.

Opis: 9/10

W drugiej części powieści losy Domana i Nawoja stanowią drugi plan dla konfliktu króla z biskupem. Więcej dowiemy się tym razem o losach biskupa, który ślepo wierzył w to co robi nie widząc, że jest marionetką w rękach Sieciecha. Interesujący jest również obraz króla, który z potężnego władcy staje się wygnańcem ogarniętym żądzą zemsty na biskupie (ciężko w pewnym momencie wybrać kto jest ofiarą w tym konflikcie). I znowu – dlaczego nikt nie pisze jeszcze scenariusza?!?

Advertisements
h1

Karol Bunsch “Imiennik – Śladem pradziada”

September 17, 2011

Opis:

Powieść opowiada o czasach z początku panowania Bolesława II Śmiałego. Głównym bohaterem powieści jest Doman – syn woja, który niegdyś uratował życie Kazimierzowi Odnowicielowi. Ten fakt związuje życie Domana z Bolesławem. Bolesław jest przedstawiony jako książę mocno inspirowany potęgą swojego wielkiego pradziada Chrobrego, starający się (z powodzeniem) być godnym jego imiennikiem. Bunsch łączy fakty historyczne z fikcyjnymi, wyraźnie zarysowując profile charakterologiczne postaci historycznych i przedstawiając swoje uzasadnienia podejmowanych przez nich decyzji. W tło historyczne wplecione są losy zwykłych ludzi, którzy związani byli z Bolesławem. Powieść przybliża również początek konfliktu Bolesława z biskupem krakowskim Stanisławem.

Ocena: 8/10

Kolejna z cyklu powieści i kolejni fikcyjni bohaterowie, którzy aż dziw, że nie istnieli naprawdę. No bo przecież jak król Bolesław poradziłby sobie bez Domana i Nawoja? :). Przez całą książkę śledziłem z niezmiennym zainteresowaniem jak dwoje odrzuconych przez drużynę wojów, staje się najbardziej zaufanymi druhami króla. Co tam “Braveheart”, co tam “Król Artur” – powieści Bunscha to są dopiero materiały na filmy!